Opowiadam o sytuacjach, w których ograniczony budżet lub presja czasu prowadzą do kompromisów technicznych, a te z kolei do powstawania długu technologicznego. Z perspektywy klienta wszystko działa i cel zostaje osiągnięty. Problem pojawia się później, gdy tymczasowe rozwiązania zaczynają utrudniać rozwój projektu, a koszty zmian rosną.
Opowiadam o tzw. efekcie motyla w WordPressie, czyli o tym, jak drobne, często niezauważalne niedopatrzenia na etapie wdrożenia mogą po czasie przerodzić się w poważne problemy.
Dowiesz się, czym są narzędzia APM i dlaczego New Relic to „czarna skrzynka”, którą warto mieć w swoim projekcie.
Bardzo znajomo brzmiały te historie! Dodałabym tylko jeszcze niedoszacowanie czy też nie uwzględnienie w wycenie zmian, które Klient zaproponuje już po obejrzeniu gotowej makiety strony – gdy np. uwzględni pomysły swoich znajomych lub obserwacje zaczerpnięte ze stron konkurencji. 😉 Teraz zaznaczam to jako „dodatkowe opcje” – a tym samym nowe koszty, które będą związane z takimi sytuacjami. Pozdrawiam!